fbpx

Perełki polszczyznowe prosto z ulicy. Część 1

Istnieje pewna grupa osób, która twierdzi, że dbałość o język narodowy powinna być uregulowana prawnie, a publiczne popełnianie błędów ortograficznych karane mandatem. Nas ten pomysł absolutnie nie przekonuje, tym bardziej że… a zresztą, sami zobaczcie poniższe zdjęcie.

Tym wstępem rozpoczynamy serię wpisów z perełkami językowymi, które mogą wywołać salwę śmiechu lub nocne szlochanie do poduszki.

Uwaga! Artykuł przeznaczony jest dla ludzi o mocnych nerwach i może nasilić objawy alergii na rażące błędy!

1. Groźba karalna…

2. A może łódka z wiosłem?

3. Follow the white rabbit.

4. Czysta czydzieści czy.

5. Zara to zara…

6. NAD CO?

7. Służba pilnująca porządku i pożądania.

8. Paletki do…

9. Witamy w XXI wieku.

10. Śmierć jest blisko.

Jeśli dotrwaliście do końca, możecie być pewni, że Wasze serca są ze skały, wszak tak duże nagromadzenie błędów może przyprawić niejednego o zawał! 💔 Jeśli wpadliście w posiadanie podobnych baboli językowych, koniecznie podzielcie się z nami, a być może pojawią się w następnym zestawieniu perełek polszczyznowych prosto z ulicy.

💡  Zainteresuje Cię również:  

Napisane przez

Absolwentka Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej na UAM w Poznaniu. Od 2013 r. pracuje jako nauczycielka języka polskiego, zajmuje się również pisaniem tekstów. Język ojczysty uwielbia od zawsze.

X