fbpx
Internetowa poradnia językowa Polszczyzna.pl. 10+ redaktorów, 20 000+ haseł, 1 000 000+ czytelników każdego miesiąca.
Polszczyzna Logo
sprawdź...

Zostałby czy został by? Jak poprawnie to zapisać?

Łącznie czy rozdzielnie? Takie pytanie zadają sobie liczni użytkownicy języka polskiego, gdy trzeba zapisać jakiś czasownik, który na swoim końcu zawiera cząstkę '-by'. W poniższym poradniku znajdziecie odpowiedź na pytanie która forma jest prawidłowa, zostałby czy został by?

Zostałby czy został by? Jak poprawnie to zapisać?

Poprawna jest tylko forma zostałby.

Zostałby czy został by? Poprawna forma

Czasownik zostałby to jeden wyraz, a zatem zapisujemy go łącznie.

Zasada ortograficzna mówi nam o tym, że cząstkę '-by' z czasownikami w formie osobowej piszemy łącznie. Dla przypomnienia warto dodać, że czasownik w formie osobowej to taki, który został odmieniony (to znaczy, że nie jest w formie bezokolicznika). Zostałby to forma trzeciej osoby liczby pojedynczej.

Czasownik zostałby oznacza, że ktoś nie opuściłby jakiegoś miejsca, pozostałby w tym miejscu, stał się kimś gdyby nie pewne okoliczności.

Słowo zostałby ma formę osobową trybu przypuszczającego od czasownika zostać – on zostałby. W takiej sytuacji stosuje się regułę ortograficzną, która mówi, że cząstka -by z czasownikami w formie osobowej w języku polskim pisze się łącznie.

Zostałby czy został by? Przykłady zdań

  • Janek zostałby dłużej, żeby jeszcze pomóc, ale spieszy się do domu.
  • Ten uczestnik zostałby zwycięzcą teleturnieju, gdyby znał poprawną odpowiedź na to pytanie.

Księgarnia Polszczyzna.pl

Zostałby czy został by? Przykład z literatury

Nic więc dziwnego, że Taft po pierwszych wyborach, a przed ustąpieniem z Białego Domu, nie mógł być w dobrym nastroju. "Im bliżej byłem inauguracji mojego następcy, tym większe miałem uczucie ulgi" - powiedział miesiąc po wyborach. Jako prezydent będący tzw. kulawą kaczką (lame duck), czyli ten, który ustępuje z fotela, Taft po przegranych wyborach niewiele mógł zdziałać. Kongres odrzucił jego politykę.

Pocieszał się jedynie tym, że swą kandydaturą uniemożliwił Teodorowi Rooseveltowi powrót do Białego Domu. Nie ulega wątpliwości, że wielkiemu kapitałowi i bossom republikańskim bardzo na tym zależało. Woleli nawet w Białym Domu demokratę, Wilsona, niż kogoś, kto zostałby prezydentem na podstawie platformy populistycznej.

Longin Pastusiak, Prezydenci Stanów Zjednoczonych Ameryki

Napisane przez

Absolwent politologii. Język polski to jego pasja. Kwestie związane z polszczyzną interesują go od czasów liceum. W wolnych chwilach lubi słuchać dobrej muzyki.

X