fbpx

Dygresja, czyli co? Co to jest? Definicja, synonimy, słownik

Co to jest dygresja i jaka jest etymologia tego słowa? Jakie są synonimy dygresji oraz przykłady użycia? O tym wszystkim w naszym artykule.

Dygresja - co to jest? Wyjaśnienie, definicja, znaczenie. Synonim. Słownik Polszczyzna.pl

Dygresja – etymologia

Słowo dygresja wywodzi się z języka łacińskiego, od wyrazu digressio – ‘odejście’.

Sklep Nadwyraz.com

Dygresja – co to jest? Definicja słowa

Dygresja to krótka uwaga lub wypowiedź, która odbiega od głównego tematu rozmowy, utworu literackiego itp.


Dygresja – synonimy i wyrazy bliskoznaczne

Pomocne w zapamiętaniu tego, co to jest dygresja, będą na pewno synonimy i wyrazy bliskoznaczne:

  • odstępstwo,
  • wstawka,
  • wtrącenie.

Dygresja – wyrazy pokrewne

  • Dygresyjny,
  • dygresyjnie,
  • dygresyjność.

📰 Zapisz się na nasz darmowy newsletter i bądź na bieżąco z nowymi publikacjami na Polszczyzna.pl!


Zapisując się na newsletter, zgadzasz się na otrzymywanie informacji o nowych artykułach oraz produktach związanych z serwisem Polszczyzna.pl. Twoje dane osobowe będą przetwarzane w celu obsługi newslettera na zasadach opisanych w polityce prywatności.

Dygresja – kolokacje, czyli popularne połączenia z tym słowem

Dygresja najczęściej określana jest za pomocą przymiotników:

  • ciekawa,
  • drobna,
  • historyczna,
  • krótka,
  • mała,
  • zbędna.

Sklep Nadwyraz.com

Przykłady użycia wyrazu dygresja

Ja właśnie działałem, byłem na tej drodze, na małą, skromną skalę, jaką umożliwiały tatrzańskie wyprawy, a to jedno spotkanie z Siedleckim – deus ex machina – i jego zaufanie, jak potężne pchnięcie, dało mi wszystko, o czym tylko dwudziestopięcioletni mogłem marzyć: wymyślenie, przygotowanie, organizację narodowej wyprawy na wyspę bezludną w Arktyce.
Tu jednak mała dygresja na temat przypadku i cofnięcie się w czasie.

Po skonstruowaniu przez Starzeckiego skafandra nurkowego, na zebraniu Klubu Grotołazów chcieliśmy zdecydować, kto dostąpi zaszczytu historycznego, pierwszego w dziejach nurkowania w tatrzańskiej jaskini i w ogóle w Tatrach. Usiedliśmy w kółku, a konstruktor puścił w ruch wirowy butelkę, która po wielu obrotach zatrzymała się, wskazując szyjką na mnie. Czy był to czysty przypadek, w żaden magiczny sposób przeze mnie niesprowokowany? Tego się nigdy nie dowiem.

Maciej Kuczyński, Podróż

Wygłasza długie monologi zamiast krótkiej wiadomości, nie przeraża jej to medium ani to, że mówi do automatu. Odsłuchuję z przyjemnością opowieści o słabo znanych mi ludziach, z którymi się spotkała albo robi z nimi wywiad. Dygresja goni dygresję, a ona już zaczyna pogoń za kolejnym tematem. To bardzo zabawna narracja. Kończy się wejściem kogoś do pokoju redakcyjnego.

Krystyna Kofta, Lewa, wspomnienie prawej

  Zainteresuje Cię również:  

Napisane przez

Absolwentka filologii polskiej w specjalności edytorstwo oraz krytyka literacka i artystyczna. Jej zainteresowania polonistyczne koncentrują się głównie wokół językoznawstwa ze szczególnym uwzględnieniem stylistyki stosowanej i lingwistyki diachronicznej. Chętnie angażuje się w projekty wydawnicze. Prywatnie – amatorka górskich wędrówek i żeglarstwa.

X