Gwara poznańska – skąd się wzięła? Ciekawostki o poznaniakach

W antrejce na ryczce stały pyry w tytce, czyli o gwarze poznańskiej

Gwara poznańska brzmi wyjątkowo uroczo. Wciąż usłyszeć ją można z ust starszych mieszkańców miasta, a młodzi poznaniacy wplatają w mowę potoczną charakterystyczne słówka. Czytając ten tekst, dowiecie się, jak bardzo interesujące jest to zjawisko.

Stary Marych – fikcyjna postać literacka stworzona przez Juliusza Kubla. Symbol gwary poznańskiej / Fot. Poznan.pl

Gwara miejska Poznania to w dużej mierze zapożyczenia z języka niemieckiego, z którym miasto miało do czynienia w związku z zaborem pruskim.

Jednak mowa poznaniaków to nie tylko germanizmy. Jak rozpoznać poznaniaka? Rodowici poznaniacy często na końcu zdania podwyższają melodię mowy, wydłużając ostatnią sylabę. Stosują także udźwięcznienia międzywyrazowe (dźwięczna wymowa ostatniej spółgłoski w wyrazie, gdy wyraz następny zaczyna się od głoski dźwięcznej), np. mozd Rocha, Jag inaczej chcesz to zrobić? Dla poznaniaka naturalne jest to, że wchodzi po schódkach i leczy się u pani doktór czy to, że najbardziej znana drużyna piłkarska nazywa się Kolejorz, w którym grają fest chłopoki.

Poznaniak może czuć się raz gorzyj, raz lepij. Nie zdziwcie się, że mieszkaniec stolicy Wielkopolski może powiedzieć też: dej, trzymej, dźwi, łokno, ślizgo (daj, trzymaj, drzwi, okno, ślisko), a także zapytać Was: Skędy jesteście? Niestety, poznaniacy nie zawsze wymawiają w wygłosie. Zastępują je głoskami -om.

Najwięcej jednak zabawy jest ze słownictwem. Uniwersalne zawołanie poznaniaka to tej!, czyli połączenie ej z ty. Jakież to ekonomiczne! Jeśli nie wierzycie, wsiądźcie do bimby i posłuchajcie rozmów rodowitych mieszkańców Poznania, tylko nie zapomnijcie najpierw odbić biletu. A gdy będziecie chcieli wysiąść z tramwaju, koniecznie naduście przycisk przy dźwiach.

Gwara poznańska. Wybrane przykłady: pyry, drynda, sznytloch, sznytka, tytka, laczki

Przebywając w Poznaniu, dowiecie się też, że poznaniacy mają w domu kejtry i kociambry (kiedyś Poznań przeprowadził kampanię społeczną pod hasłem „Sprzątaj po swoim psie! Kejter też poznaniak”). Zakupy poznaniacy pakują w tytki, do popielniczek wrzucają ćmiki, na śniadanie jadają sznekę z glancem lub skibkę czy sznytkę chleba z obkładem, a na obiad chabasy, plyndze albo pyry z gzikiem. Po posiłku myją statki. Często chodzą na szagę, czyli na skróty. Rataje, Grunwald czy Piątkowo to fyrtle.

Koszulka ze słowami, które czarują niebanalną wymową i zapisem!
Koszulka LEARN POLISH! IT’S EASY!

W Poznaniu w Boże Narodzenie prezenty przynosi Gwiazdor (niejedno dziecko, widząc pod choinką zabawkową figurkę, pyta: Co to za pamperek?), a przed świętami poznaniacy hajcują, żeby było cieplyj, wynoszą zbędne klamoty czy klunkry i myją podłogę po kolanach, oczywiście w laczkach albo w papciach. Uwaga! Poznaniacy zakluczają dźwi. Po co zamykać na klucz, skoro można je po prostu zakluczyć? Pamiętajcie też, że w Poznaniu płaci się bejmami.

Najbardziej urokliwe są jednak określenia ludzi. Pierduśnica to plotkara, rojber – urwis, pener – żul, który na Jeżycach może niespodziewanie wyjść zza winkla, szkieł to policjant, szczon/szczun – chłopak, bździągwa – marudna dziewczyna, fleja – brudas, gilejza – łamaga, niezdara, miągwa – beksa, heksa – wredna kobieta. Wreszcie lokalne frazeologizmy: elegant z Mosiny – osoba niegustownie ubrana, pierdoła z Gądek – gaduła.

Pewnie wielu z Was (wuchta wiary!) kielczyło się pod nosem, czytając ten tekst, bo poznańska gwara nie dość że urocza, to jeszcze taka zabawna!

Piwa wyprodukowane przez Browar Szałpiw

Słownik:

  • Skędy – skąd
  • Bimba – tramwaj
  • Nadusić – wcisnąć, nacisnąć
  • Kejter – pies
  • Kociamber – kot
  • Tytka – papierowa torebka
  • Ćmik – papieros, pet
  • Szneka z glancem – drożdżówka z lukrem
  • Skibka, sznytka – kromka chleba
  • Obkład – to, co znajduje się na kanapce
  • Chabasy – mięso
  • Plyndze – placki ziemniaczane
  • Statki – naczynia
  • Fyrtel – dzielnica, osiedle
  • Gwiazdor – św. Mikołaj
  • Pamperek – ludzik, figurka
  • Hajcować – grzać
  • Klamoty, klunkry – stare graty, rupiecie
  • Laczki, papcie – obuwie domowe, kapcie
  • Bejmy – pieniądze
  • Kielczyć się – śmiać się
  • Wuchta wiary – wielu ludzi

Zestaw superbohatera dostępny tutaj: Torba WZIĄĆ
Warto zapamiętać, że gwara poznańska nie ogranicza się do kilkudziesięciu wyrażeń, które są mniej lub bardziej znane na terenie całej Polski.
W słowniku gwary poznańskiej znajduje się prawie 3000 haseł!

Na zakończenie fragment słynnego wierszyka:

W antrejce na ryczce
Stały pyry w tytce
Przyszła niuda, spucła pyry
A w wymborku myła giry

 

W przedpokoju na stołku
Stały ziemniaki w papierowej torebce
Przyszła świnia, zjadła ziemniaki
A w wiadrze myła nogi

PS Nasze serce skradł pamperek. 😉 To niezwykle pogodne słowo!

Napisane przez