fbpx

Kusy – co to znaczy? Definicja, synonimy, przykłady

Kusy jest słowem trochę dziś zapomnianym. Występuje w dwóch formach: jako rzeczownik i przymiotnik. Kogo lub co oznacza rzeczownik kusy? A przymiotnik? Z odpowiedzią przychodzi poniższy tekst. Znajdziecie w nim również liczne synonimy tego słowa.

kusy co to jest co to znaczy czym jest definicja znaczenie hasło do krzyżówki synonimy kusego słownik Polszczyzna.pl

Kusy – co to jest? Co to znaczy? Definicja, czyli znaczenie słowa

1Rzeczownik kusy to w dawnych wierzeniach ludowych określenie diabła, złego ducha, demona.

2Przymiotnik kusy natomiast oznacza, że coś jest zbyt krótkie, krótsze niż coś o zwykłej długości.  Przymiotnika kusy używano, gdy mówiono o ubiorze (np. kusa sukienka), a także o ogonach zwierząt czy piórach ptaków. W związku z tym nazywano tak również zwierzę z bardzo krótkim ogonem lub bez ogona.

Sklep Nadwyraz.com

Kusy – synonimy i wyrazy bliskoznaczne

Pomocne w zapamiętaniu tego, co to jest kusy, będą na pewno synonimy i wyrazy bliskoznaczne:

W znaczeniu pierwszym

  • Bies,
  • diabeł,
  • szatan,
  • czart,
  • czort,
  • kusiciel, złe,
  • licho.

W znaczeniu drugim

  • Przykrótki,
  • krótkawy,
  • skąpy,
  • podkasany.

Wyrazy pokrewne

  • Kusa,
  • kuse.

Przykłady użycia słowa kusy w literaturze

Tadeusz, by nie zdradzić swego roztargnienia:
«Prawda – rzekł – mój Rejencie, prawda bez wątpienia,
Kusy piękny chart z kształtu, jeśli równie chwytny…»
«Chwytny? – krzyknął pan Rejent – mój pies faworytny
Żeby nie miał być chwytny?…» Więc Tadeusz znowu
Cieszył się, że tak piękny pies nie ma narowu,
Żałował, że go tylko widział idąc z lasu,
I że przymiotów jego poznać nie miał czasu.

Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz

Hej, łapserdaki, mili przyjaciele, ręczę wam, iż czuję się aż nadto dobrze stojący: zresztą ten zydelek jest za niski dla człowieka, który ma nowe pludry a kusy kaftan.

François Rabelais, Gargantua i Pantagruel

Kiedyś jego zwieńczenie podtrzymywały dwie postacie ludzkie. Z jednej pozostały tylko nogi. Druga – pokruszona i wymyta przez tysiące deszczów – wciąż była rozpoznawalna. Wyobrażała mężczyznę naturalnej wielkości. Miał na sobie kusy,  jakby złożony z wielu części strój, sięgający do kolan. Przypominał zbroję.

Ewa Białołęcka, Tkacz iluzji

  Zainteresuje Cię również:  

Napisane przez

Absolwent politologii. Język polski to jego pasja. Kwestie związane z polszczyzną interesują go od czasów liceum. W wolnych chwilach lubi słuchać dobrej muzyki.

X