Paralela – co to jest? Definicja, synonimy, słownik

Z lekcji języka polskiego, tych poświęconych literaturze, możecie pamiętać słowo paralela. Jeżeli jeszcze chodzicie do szkoły, być może nawet całkiem niedawno poznaliście paralelę. Paralelą nazywamy pewien zabieg literacki. Na czym on polega? Jakie są funkcje paraleli? Czy to słowo ma jakieś synonimy? O tym wszystkim możecie przeczytać w niniejszym artykule.

Paralela - co to jest? Definicja, znaczenie, synonim. Słownik Polszczyzna.pl

Paralela – etymologia słowa

Paralela to słowo pochodzenia greckiego. Wywodzi się od παραλληλισμός [parallēlismós] – 'zestawienie, porównanie', które z kolei jest pochodną słowa παράλληλος [parállēlos] – 'równoległy'.

Paralela – co to jest? Definicja słowa

Paralelą nazywamy zestawianie analogicznych cech w rzeczach porównywanych, tak aby wskazać w nich te, które są do siebie podobne. Zastosowanie paraleli może służyć podkreśleniu tych podobieństw. Ale ten środek stylistyczny to nie tylko podkreślenie podobieństwa, ponieważ jako paralelę możemy określić również przeciwstawienie elementów treści przez ukazanie powierzchowności jakichś cech rzeczy porównywanych.

Mówiąc inaczej, paralela jest to zjawisko polegające na równoległości, ciągłości, analogii pomiędzy grupami wyrazów układającymi się w ciąg. Użycie paraleli jest jednym z podstawowych mechanizmów uporządkowania danego tekstu literackiego.


Paralela – synonimy i wyrazy bliskoznaczne

Pomocne w zapamiętaniu tego, co to jest paralela, będą na pewno synonimy i wyrazy bliskoznaczne.

  • Analogia,
  • analogiczność,
  • podobieństwo,
  • zgodność,
  • zbieżność,
  • pokrewieństwo,
  • pokrewność.

Paralela – wyrazy pokrewne

  • Paralelizm,
  • paralelna,
  • paralelne,
  • paralelny,
  • paralelnie.

Paralela – kolokacje, czyli popularne połączenia z tym słowem

  • Historyczna, pewna paralela,
  • dostrzec, odnaleźć, przeprowadzić/przeprowadzać, tworzyć paralele.

Przykłady użycia wyrazu paralela

Faktem jest, nieulegającym dla mnie wątpliwości, że Fredro jest jednym z największych komediopisarzy świata, jednym z niewielu urodzonych geniuszów komedii; i z drugiej strony faktem jest, że jest on nim tylko dla nas, że wkład jego w dorobek wszechświatowy jest żaden. W niczym go to nie obniża. Dzieli w tym los największych naszych twórców. Nastręcza to jedynie pewne refleksje w związku z ulubioną paralelą Fredro – Molier.

Tadeusz Boy-Żeleński, Obrachunki fredrowskie

Artykuł był stekiem osobistych aluzji dość płaskich, jak to w owej epoce, rodzaj ten bowiem później wydoskonalono znakomicie, zwłaszcza w „Figarze”. Lousteau przeprowadzał naszpikowaną błazeństwami paralelę między panią de Bargeton, do której baron du Châtelet się zaleca, a ościstą rybą; koncept wyzyskano z werwą zdolną zabawić nawet tych, którzy nie znali osób. Châtelet porównany był do czapli.

Honoré de Balzac, Stracone złudzenia

Napisane przez

Absolwent politologii. Język polski to jego pasja. Kwestie związane z polszczyzną interesują go od czasów liceum. W wolnych chwilach lubi słuchać dobrej muzyki.

X