Plagi egipskie – czym są? Znaczenie i etymologia

Spotkaliście się kiedyś z określeniem plagi egipskie? Wiecie może, co wspólnego mają z Egiptem, a co wiąże je ze Starym Testamentem? Jeśli nie, to w niniejszym artykule wyjaśniamy, czym są plagi egipskie i skąd wzięło się to wyrażenie, które w języku polskim zaliczane jest do związków frazeologicznych. Przeczytajcie koniecznie!

Plagi egipskie - co to znaczy? Znaczenie, biblizmy, pochodzenie, słownik Polszczyzna.pl

Plagi egipskie – pochodzenie wyrażenia, czyli o etymologii

Skąd pochodzi wyrażenie plagi egipskie? Pierwsze skojarzenia? Z Egiptu. Oczywiście jest to dobry trop, ale wyjaśnień należy szukać aż w Starym Testamencie, a dokładnie w Księdze Wyjścia. Plagi egipskie związane są z biblijną historią o Mojżeszu, który miał wyprowadzić z niewoli lud izraelski. Gdy faraon nie zgodził się na opuszczenie przez Izraelitów ziemi egipskiej, na kraj spadły klęski. Według Biblii Bóg Jahwe zesłał na Egipt dziesięć katastrof czyli plag, których druzgocące skutki miały nakłonić faraona do zmiany zdania. Okazały się one na tyle dokuczliwe i bolesne, że lud Hebrajczyków pod wodzą Mojżesza opuścił w końcu Egipt.

Plagi egipskie – czym są? Co to znaczy? Wyjaśnienie wyrażenia

Wyraz „plaga” może być rozumiany jako niebezpieczne i trudne do opanowania zjawisko, które ma tragiczne skutki. Plagę można też interpretować jako zatrzęsienie/ mnogość/ obfitość w znaczeniu: wybuchu, zalewu, wysypu o dramatycznym stopniu czegoś lub na drastyczną skalę.

Czym zatem były plagi egipskie? W Biblii znajdziemy informacje o dziesięciu kataklizmach, zarazach i epidemiach, jakie spadły na naród egipski. Były one interpretowane jako kara boska/ kara niebios, która objawiła się poprzez:

1przemianę wód Nilu w krew,

2plagę żab,

3wszy i komary,

4wysyp much,

5pomór bydła,

6wrzody,

7grad,

8atak szarańczy,

9ciemność,

10śmierć pierworodnego syna faraona.

Z językowego punktu widzenia plagi egipskie są niczym innym jak związkiem frazeologicznym oznaczającym klęski, kataklizmy, nieszczęścia. Słowniki języka polskiego definiują plagę egipską jako nie tylko zdarzenie, ale też zjawisko czy osobę, które są uciążliwe i męczące. Innymi słowy, mając na myśli coś nieznośnego, dokuczliwego, co prowadzi do nieszczęścia bądź ma karcący wymiar lub bolesne konsekwencje, możemy użyć określenia plagi egipskie.


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Mitologia grecka w pigułce

Plagi egipskie – synonimy i wyrazy bliskoznaczne

Pomocne w zapamiętaniu tego, co znaczy wyrażenie plagi egipskie, będą na pewno synonimy i wyrazy bliskoznaczne:

  • klęska,
  • katastrofa,
  • kataklizm,
  • zaraza,
  • epidemia,
  • uciążliwość,
  • dokuczliwość,
  • niedogodność,
  • kara (niebios),
  • przekleństwo,
  • zły los,
  • nieszczęście,
  • puszka Pandory*.

* Wyrażenie to pochodzi z mitologii i ma podobne znaczenie co plagi egipskie. Według jednego z mitów Pandora otworzyła puszkę, w której znajdowały się wszystkie nieszczęścia świata. Do dziś wyrażenie to stosowane jest w kontekście źródła zła i kłopotów.

Przykłady użycia wyrażenia plagi egipskie

– Mamo, nie przeklinaj! – wołała. – Mamo, na miłość Bozką, przestań!… Przekleństwo matki… o! Ja boję się… za cóż i on także ma być przeklętym! I dzieci!… mamo, zlituj się… niebłogosławieństwo Bozkie… straszno! […]
– Tak, – zawołała – przekleństwo matki to niebłogosławieństwo Bozkie… aż do czternastego pokolenia… czy słyszysz? Aż do czternastego pokolenia! Głód, mór, węże, szarańcza, ciemności i wszystkie plagi egipskie! Jeżeli nie przyrzeczesz mi, że wybijesz sobie z głowy te głupstwa, aż do czternastego pokolenia przeklnę twoje Sośniny!

Eliza Orzeszkowa, Zefirek

KWASKIEWICZ
Ta to on przecież także szlachcic, a jakże, szlachcic z dziada, pradziada. Więc ratujcież mi chłopca, żeby nie zmarniał, bo ja dalibóg rady sobie już dać nie mogę. Wioszczyna panie obdłużona, dochody lichwa zjada. Kto nie chce, to udrze teraz tego biednego szlachcica. Grady go młócą, powodzie zalewają, podatki męczą, dzienniki besztają, wszystkie plagi egipskie na tę nieszczęśliwą szlachtę. Jeżeli Pan Bóg się nie zlituje i nie zrobi z nami jakiego cudu, to dalibóg skapiemy marnie.

Michał Bałucki, Ciężkie czasy

Napisane przez

Absolwentka lingwistyki stosowanej i filologii germańskiej. Miłośniczka języka polskiego i języków obcych: niemieckiego, włoskiego i angielskiego, którymi płynnie włada. Zagadnienia językowe nie są jej obce, a jako córka polonistki poprawianie wszystkiego i wszystkich wokół ma we krwi. Lubi podróżować i otaczać się pięknymi rzeczami, w tym literaturą piękną i nie tylko.

X