fbpx
Internetowa poradnia językowa Polszczyzna.pl. 10+ redaktorów, 20 000+ haseł, 1 000 000+ czytelników każdego miesiąca.
Polszczyzna Logo
sprawdź...

Filologia polska – czy warto ją studiować?

Co warto studiować? Oto jest pytanie, które zadają sobie absolwenci szkół średnich, gorączkowo przeglądając informatory i prognozy ofert rynku pracy na najbliższe lata. Choć mówi się, że wykształcenie techniczne jest najbardziej przyszłościowe, mamy propozycję dla osób o zupełnie innych zdolnościach i zainteresowaniach. A może by tak zacząć studiować filologię polską?

Filologia polska. Czy warto ją studiować? - Polszczyzna.pl

Młodość w bibliotekach? Szkoła poetów?

Na pewno wielu z Was obejrzało słynny film Marka Koterskiego Dzień świra z 2002 r., którego główną postacią jest Adaś Miauczyński – rozwiedziony mężczyzna w średnim wieku, nękany przez nerwicę natręctw, a co najistotniejsze – pracujący jako nauczyciel języka polskiego. Fragmenty monologów Miauczyńskiego stały się skrzydlatymi słowami i mogą stanowić nawet antyreklamę dla studiów polonistycznych:

„Nie, no to nie do wiary. Nie, to być nie może. Osiem lat podstawówki, cztery liceum. Potem pięć, bite, studiów, dyplom z wyróżnieniem, dwadzieścia lat praktyki, i oto mi płacą, jakby ktoś dał mi w mordę. Ja pierdolę, kurwa! O bracia poloniści, siostry polonistki, stu trzydzieścioro było nas na pierwszym roku. Myśleliśmy, że nogi Boga złapaliśmy, że oto nas przyjęto do szkoły poetów. Szkoła poetów, dżisas, kurwa, ja pierdolę! Przez pięć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach. A potem bida, bida i rozczarowanie! A potem beznadzieja i starość pariasa i wszechporażająca nas wszystkich pogarda władzy, od dyktatury, aż po demokrację, która nas, kałamarzy, ma za mniej niż zero”.

Czy naprawdę studiowanie polonistyki to młodość spędzona w bibliotekach? A potem bieda i rozczarowanie? Sprawdźmy to. Koniecznie przeczytajcie ten tekst do końca.

Dla kogo są studia polonistyczne?

Pierwsza odpowiedź, jaka nam się nasuwa – dla moli książkowych. Jest w tym stwierdzeniu oczywiście dużo prawdy, jednak warto od razu zaznaczyć, że na tych studiach nie czyta się tylko tego, co się lubi. Jednak wyrobienie czytelnicze, cierpliwość i zamiłowanie do spędzania czasu z książką w ręku są na filologii polskiej nieodzowne. Polonistyka to przede wszystkim kierunek dla osób lubiących poszerzać swoje horyzonty intelektualne. Są to studia interdyscyplinarne, łączące różne dziedziny – filozofię, literaturoznawstwo, językoznawstwo czy kulturoznawstwo. Osoby oczytane, sprawnie posługujące się językiem ojczystym, ciekawe świata, a nawet nieco oderwane od rzeczywistości to świetni kandydaci na te studia. W gmachach wydziałów polonistyki można bowiem spotkać całą rzeszę barwnych osobowości – studentów o artystycznej duszy, początkujących dziennikarzy, przyszłych nauczycieli, wydawców, copywriterów czy pracowników instytucji kulturalnych, a nawet korporacji.

Dla kogo nie są studia polonistyczne? Czyli filologia polska nie dla każdego

Powiedzmy sobie szczerze – jeśli zamierzacie wybrać studia polonistyczne, bo matematyka, fizyka i chemia były Waszym szkolnym koszmarem, odpuśćcie sobie. Filologia polska nie jest dobrym wyborem dla osób niecierpliwych, które nie lubią czytać i wolą praktyczne oraz pragmatyczne rozwiązania. Tu jest potrzebna lekka doza szaleństwa, bo nie każdy człowiek twardo stąpający po ziemi zniesie setki, tysiące, miliony stron, na których kryje się wiedza o aoryście, zaniku jerów czy początkach polskiego sylabotonizmu.
A ile na polonistyce lektur! Czytać trzeba nawet podczas zmywania naczyń. ☺ Warto w tym miejscu wspomnieć o kilku pozycjach niszowych, przez które trzeba będzie przebrnąć, takich jak np. Rozmyślanie przemyskie, Nadobna Paskwalina Samuela Twardowskiego czy Próchno Wacława Berenta. Nie można przy tym pominąć pozycji teoretycznoliterackich Jacques’a Derridy, w których padają stwierdzenia typu „centrum nie jest centrum”. Jeśli na sam widok tych zagadnień i tytułów dostajesz gęsiej skórki, daj sobie spokój.

Filologia polska – czy warto?

Na początku tego tekstu powołaliśmy się na słynne słowa wypowiadane przez fikcyjnego polonistę – Adama Miauczyńskiego. Warto zweryfikować jego monolog rozpaczy z rzeczywistością postudencką. Kim można być po polonistyce? Czy po tym kierunku można godnie zarabiać? Czy studia polonistyczne to zmarnowany czas? Od premiery filmu Koterskiego minęło 17 lat, a przez ten czas wiele się zmieniło, zarówno na rynku pracy, jak i na polskich uczelniach. Przede wszystkim chcielibyśmy obalić mit, że po polonistyce można być tylko nauczycielem języka polskiego. Uniwersytety uatrakcyjniają ofertę studiów, przygotowując liczne zajęcia fakultatywne, nowoczesne specjalizacje i organizując wymiany studenckie na całym świecie. Każdy student może obrać zatem indywidualną ścieżkę rozwoju.

Praca po polonistyce

Jeśli chcesz brać udział w powstawaniu książki, na polonistyce przygotujesz się do pracy redaktora, wydawcy czy korektora. Kusi Cię dziennikarstwo? Z pewnością nauczysz się redagowania dobrych tekstów, pozyskiwania ciekawych materiałów i tematów, a nawet trafisz na praktyki do radia czy telewizji. Dzięki pisarskiej wprawie, dociekliwości i oczytaniu możesz stać się również blogerem czy podjąć pracę w agencji reklamowej, tworząc rozmaite slogany, teksty i koncepcje marketingowe (pomoże Ci w tym otwarty, polonistyczny umysł i wyczucie języka). A może zechcesz pisać własne książki? Powieści, wiersze, reportaże? Dlaczego nie? Na zajęciach z poetyki i teorii literatury poznasz różne chwyty i zabiegi literackie.

Osoby marzące o spokojnej pracy w ośrodkach kultury również dobrze odnajdą się na polonistyce. Ciekawą opcją jest praca nauczyciela języka polskiego jako obcego. W dużych miastach nie brakuje przybyszy z całego świata, którzy chcieliby się nauczyć władać naszym trudnym językiem, a motywacje do tego są różne: miłość do Polki lub Polaka, praca w Polsce, zainteresowanie naszą kulturą. Co ciekawe ‒ na Wschodzie bardzo pożądani są lektorzy języka polskiego. Polskiego chętnie uczą się nie tylko Ukraińcy czy potomkowie Polaków w Kazachstanie, lecz także Azjaci. Praca jako lektor języka polskiego to świetny wybór dla osób chcących zarówno lepiej poznać inne kultury, jak i przyjrzeć się kulturze rodzimej z innej, nieznanej dotąd, perspektywy.

Poloniści potrzebni są też osobom z zaburzeniami mowy czy niepełnosprawnością – po skończeniu odpowiedniej specjalizacji mogą być świetnymi logopedami albo przygotowywać audiodeskrypcję do filmów dla osób niewidomych.

To oczywiście nie wszystko. Po polonistyce możecie robić naprawdę wiele rzeczy. Może czeka Was kariera naukowa? Wszystko zależy od Waszych predyspozycji, chęci i zainteresowań. W dobie kultury obrazkowej ludzie wzorcowo posługujący się językiem ojczystym są jak najbardziej pożądani na rynku pracy.

Filologia polska – dlaczego warto ją studiować?

Na koniec zbierzmy korzyści płynące z odbywania studiów polonistycznych. Oto kilka argumentów przemawiających za tym, że warto studiować filologię polską:

  • Rozwijanie pamięci bez wkuwania. To wspaniała wiadomość dla osób nienawidzących nauki na pamięć. Tu tego nie ma. Studia polonistyczne polegają przede wszystkim na czytaniu książek, z których wiele trzeba zapamiętać. Studiując polonistykę, nauczycie się selekcjonowania i zapamiętywania tego, co najważniejsze. A jeśli chodzi o gramatykę historyczną i opisową – tego naprawdę trzeba się pouczyć, ale nie powinno to stanowić trudności nie do przejścia. Dla wielu studentów to miła odmiana od czytania literatury. Sprawdźcie, czy ta wiedza Was zainteresuje: Język polski – skąd się wziął? Polszczyzna od narodzin do dorosłości!.

  • Nabieranie większej świadomości językowej dzięki poznawaniu procesów zachodzących w polszczyźnie od średniowiecza po XXI wiek. Lepiej zrozumiecie własny język, a także nauczycie się wypowiadać poprawnie, gdy przez kilka lat będziecie obcować z wzorcową, literacką odmianą języka polskiego.

  • Poszerzanie horyzontów myślowych i rozwijanie krytycznego myślenia. Wiele zajęć praktycznych na polonistyce to analizowanie, interpretowanie i omawianie przeczytanych tekstów literackich. Tu nie spotkacie się z pytaniem: „Co poeta miał na myśli?”. Nauczycie się czytać tekst wielopoziomowo, odkrywać ukryte w nim znaczenia. Wiele tekstów pobudzi Was do refleksji, a niektóre wręcz wzbudzą niechęć. Będziecie też musieli umieć uzasadnić źródła swojej antypatii. Rozwiniecie w sobie w ten sposób umiejętność argumentowania.

  • Odporność na manipulację werbalną. Doskonale poznacie wszelakie środki językowe oraz cele, którym służą. Zaczniecie ważyć każde słowo i zyskacie świadomość jego mocy. Bezbłędnie odczytacie intencje wypowiedzi zawarte w reklamach czy sprytnie zredagowanych umowach.

  • Kultura wysoka i obcowanie z wybitnymi jednostkami będą na wyciągnięcie ręki. Na pewno któryś z wykładowców stanie się dla Was inspiracją i wzorem. Poznacie wielu wybitnych twórców, a częścią Waszego życia akademickiego staną się wyjścia do teatru, do muzeów, na spotkania literackie i konferencje naukowe. Warto korzystać z ośrodków kultury mieszczących się w miastach uniwersyteckich, a także ze zniżek studenckich.

  • Oderwanie się od szarej rzeczywistości. Studiowanie filologii polskiej to forma eskapizmu. Na ogół poloniści to barwne, bogate wewnętrznie osoby. Bo czy zwykły szary człowiek chciałby czytać o tym, że funkcja poetycka to projekcja zasady ekwiwalencji z osi wyboru na oś kombinacji? Czy zwykły szary człowiek może pochwalić się znajomością podstaw języka staro–cerkiewno-słowiańskiego? Studiowanie polonistyki pełne jest zachwytów i zadziwień. Poznacie ciekawostki ze światka literatów, np. takie: Ciekawostki o Mickiewiczu – lowelas czy nieszczęśliwy kochanek z IV cz. „Dziadów”?.

Jeśli czujecie, że filologia polska jest dla Was, chcielibyśmy w tym miejscu wskazać najlepsze wydziały polonistyki w kraju. Według rankingu Perspektyw znajdują się one na uniwersytetach w Poznaniu, Warszawie i Krakowie.

Wśród naszych czytelników są nie tylko młodzi ludzie zainteresowani polszczyzną, stojący przed wyborem dalszej drogi rozwoju. Z pewnością wielu z Was skończyło studia polonistyczne. Jak wspominacie tamte czasy? Co robicie teraz? Zachęcamy do dzielenia się Waszymi historiami w komentarzach. A przyszłym studentom życzymy trafnych wyborów życiowych.

Napisane przez

Absolwentka Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej na UAM w Poznaniu. Od 2013 r. pracuje jako nauczycielka języka polskiego, zajmuje się również pisaniem tekstów. Język ojczysty uwielbia od zawsze.