fbpx

Motyw domu w literaturze

Dom to przestrzeń szczególna, kojarzona zwykle jako przyjazna, znana i bliska. To także bardzo nośny symbol i potężna wartość. Stąd też i literatura tematu tego nie mogła zignorować czy pominąć. Warto więc uchylić drzwi do literackich domów i przekroczyć ich progi. Rozgośćmy się tam na chwilę i prześledźmy motyw domu w wybranych lekturach.

motyw domu w literaturze obraz domu literatura sztuka dom w sztuce obraz domu dom literatura przykłady literatura matura motywy literackie rozprawka Polszczyzna.pl

Motyw domu w literaturze

Motyw domu

Dom to przede wszystkim fizyczna przestrzeń – mieszkanie w wieżowcu, domek na uboczu albo podmiejska rezydencja, a czasem skąpe metry w wynajętej kawalerce. Takie myśli nasuwają się jako pierwsze, bo materialny wymiar domu wydaje się oczywisty. Równie pewne jest jednak, że dom to nie tylko budynek mieszkalny, bo jego pojęcie daleko wykracza poza fizyczny sens – dom to przecież także wartość, symbol oraz metafora.

Dom to ojczyzna, rodzina i najbliżsi, którzy go tworzą, choć nie stawiają ścian. Można go lokalizować w sercu, nierzadko bywa wszak przedmiotem tęsknot czy marzeń. To często synonim radosnego dzieciństwa, do którego podążają myśli na każdym etapie życia. To przystań, do której się wraca.
Dom zwykle symbolizuje szczęście, spokój i warunkuje poczucie bezpieczeństwa, choć niekiedy może być też źródłem udręki, miejscem, z którego człowiek chce się jak najprędzej wyrwać.

Pojęcie domu obecne jest również w formach myślenia, w których występuje jako nośna metafora.

Dom z papieru, czuć się jak u siebie w domu, ognisko domowe – to tylko kilka z utartych zwrotów, które funkcjonują w naszej codziennej komunikacji. Podobnie literatura postrzega motyw domu – eksploatuje go na rozmaite sposoby, nie zawsze trzymając się literalnego sensu.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Motyw przemijania w literaturze

Dom doskonały

Domem dającym poczucie bezpieczeństwa, pełnię harmonii i szczęścia był niewątpliwie biblijny ogród znany z Księgi Rodzaju. Stworzony przez Boga zapewniał ludzkim praprzodkom właściwie wszystko, stawiając przed nimi zaledwie jedno ograniczenie. Wystarczyło to jednak, żeby zwyciężyły ludzka ciekawość i nieposłuszeństwo Panu, który przygotował srogą karę – wygnanie z Raju.

Grzech pierwszych ludzi sprawił więc, że ten rajski dom idealny stał się domem utraconym. Wówczas nasi protoplaści nie mieli już innego wyjścia, jak urządzić się w nowej rzeczywistości. Ale warunki panujące w ziemskim domu diametralnie się różniły od rajskiej sielanki. Zamiast prostego i beztroskiego życia przypadła im w udziale ciężka praca. Zamiast dostatku czekał wysiłek, żeby sobie go zapewnić. W miejscu wszechobecnej harmonii pojawiły się zwady i konflikty.

Swój dom opuszcza jeszcze inny biblijny bohater, przy czym ten robi to z własnej woli. Przypowieść o synu marnotrawnym pokazuje jednak, że wkrótce wróci skruszony z prośbą o ponowne przyjęcie. Ojciec wita go u siebie z radością, podobnie jak Bóg raduje się z nawrócenia grzesznika.
Domu szukają Józef z Maryją, aby znaleźć go w lichej stajence, gdzie w urągających godności warunkach przychodzi na świat Jezus, żeby następnie zbawić świat.

Motyw domu – czarnoleska przystań

Wielką wartość w domu dostrzega również Jan Kochanowski. Wyznacznikami domowego szczęścia są dla mistrza z Czarnolasu spokój, ludzka życzliwość i zdrowie. Posiadłość położona w malowniczej wsi jest dla niego azylem dającym poczucie bezpieczeństwa, a dom to synonim prostego i harmonijnego życia.

Szczęście domowe to jednocześnie wypadkowa zasług człowieka i łask Bożych, o które pokornie Stwórcę prosi. Nie ma przy tym wygórowanych wymagań, nie dba też o efektowne dobra materialne – nie w głowie mu marmurowe pałace, luksusy i bogactwo. Fraszka Na dom z Czarnolasu, o której mowa, nie bez przyczyny ma formę modlitwy, w której dziękczynienie przeplata się z prośbą skierowaną ku niebu.

W tym domu dostatek mieszka i porządek

Wspaniały i z rozmachem namalowany obraz domu dał literaturze Adam Mickiewicz. Tym miejscem jest w Panu Tadeuszu folwark szlachecki Soplicowo. To symbol szczęścia lat dziecinnych i ojczyzny – w jej swojskiej odmianie, dającej zadowolenie, niezmiennej na przekór światowej zawierusze.

Dworek w Soplicowie staje się tym samym niemalże arkadią, gdzie panuje prawdziwa harmonia życia. Zapewniają ją siła wspólnoty, hołdowanie dawnym obyczajom, życie zgodne z rytmem natury i uroda ziemi ojczystej. Jest to możliwe dzięki szczególnej organizacji tamtejszego życia, które wyznaczają zarówno tradycja, jak i swoista etykieta kierująca zachowaniem ludzi, za którą stoi szereg reguł, norm i rytuałów – na ich straży stoją zaś sami członkowie tej społeczności. Soplicowo to również miejsce otwarte, gościnne, przyjmujące każdego z życzliwością. To „centrum polszczyzny” i ośrodek żywej tradycji potwierdzanej każdego dnia życiową praktyką.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Motyw kobiety w literaturze

Bez domu

Zważywszy na to, że dom przedstawia tak dużą wartość, nietrudno zrozumieć, że jego brak może być bardzo dotkliwy i znamienny w skutkach. W dwojakim sensie pozbawieni domu są Tomasz Judym i Joasia Podkomorska, a także inni bohaterowie znani z powieści Stefana Żeromskiego. Obok znaczenia dosłownego, czyli bezdomności w sensie fizycznym, objawiającej się jako konieczność ciągłej zmiany miejsca zamieszkania, mamy tu bowiem do czynienia z bezdomnością rozumianą symbolicznie.

Brak domu ma przy tym różne twarze i poziomy, rozumie się go jako nieustanny niepokój duchowy i doświadczanie wewnętrznych paradoksów czy brak miejsca dla siebie w świecie. To wyobcowanie, które objawia się w wymiarze egzystencjalnym i społecznym – bohaterowie Ludzi bezdomnych nie utożsamiają się z żadnym środowiskiem, mają poczucie odrębności i wyalienowania ze świata, nie przystają ani nie pasują.

Domy ze szkła

Z symbolicznym ujęciem domu Żeromski powraca w Przedwiośniu. Stworzony w powieści mit szklanych domów to wizja idealnej ojczyzny, jest więc wyrazem nadziei i marzeń.
Szklane domy są dostępne dla wszystkich, są tanie, praktyczne i funkcjonalne. Zbudowane zostały dzięki nowoczesnej myśli technologicznej – istne marzenia futurystyczne ucieleśnione w podatnym i posłusznym szklanym materiale. Podczas ich budowy sporą rolę odgrywa również estetyka – są w końcu projektowane przez wielkich artystów, twórców świadomych i natchnionych.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Epoki literackie w pigułce

Żeromski, zainspirowany ilustracją w gazecie, stworzył społeczno-polityczną koncepcję, która miała być pomysłem na odrodzenie Polski. Historia o szklanych domach włożona w usta Seweryna Baryki staje się legendą, której konfrontacja z rzeczywistością przypada w udziale jego synowi Cezaremu. Ojcowska wizja w zestawieniu z prawdą życia nie wytrzymuje próby i okazuje się mrzonką, ale skutecznie zachęca młodszego Barykę do powrotu do ojczyzny.

Motyw domu. Gniazdo obłudy i fałszu

Prowadzenie domu pełnego zakłamania i obłudy do perfekcji opanowała Aniela Dulska, bohaterka powieści Gabrieli Zapolskiej. Zarządzana przez nią kamienica czynszowa to siedlisko fałszu i hipokryzji przykryte płaszczykiem chrześcijańskich wartości, prawdziwa parodia domu mieszczańskiego. Sama Dulska jest zakłamana i bezwzględna, a jej główną troską jest dbałość o pozory – w końcu brudy trzeba prać we własnym domu.

W obronie domu

Nie brakuje w literaturze ujęć, które dom utożsamiają z ojczyzną. Na takim zestawieniu bazuje m.in. Władysław Broniewski, który sięga po pióro w obliczu wojennego zagrożenia. Jego znany utwór Bagnet na broń stanowi więc wezwanie do walki w obronie ojczyzny, której grozi potężny wróg. Dom stanowi tu dobro wspólne, a poeta daje wyraz odczuciom zbiorowym.

Już pierwszy wers utworu odwołuje się do emocji i przynależności:

Kiedy przyjdą podpalić dom,

ten, w którym mieszkasz – Polskę.

Trudno się zresztą dziwić takim reakcjom, bo w obliczu wojny szczególnie zagrożone zostaje poczucie bezpieczeństwa, które zapewnia człowiekowi jego dom – pojmowany w różnych wymiarach, nieważne jednak, czy jest to budynek mieszkalny, rodzina, ojczyzna czy wewnętrzna wolność.
Wiersz został opublikowany w kwietniu 1939 roku. Nie trzeba było więc długo czekać, żeby przekonać się, że stanowił zasadną obawę i słuszną deklarację. Pisany w atmosferze politycznego napięcia wzywał do obrony domu, którego strzec i bronić trzeba było przez kolejnych kilka lat.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Motyw cierpienia w literaturze

Motyw domu. Pozorna wolność

Dom nie zawsze jest jednak rzeczywisty, bo niekiedy jest tylko atrapą, a zarazem swoją karykaturą. Tego rodzaju miejsce znajdowało się w sowieckim łagrze. Tam, na pograniczu niewoli i wolności, zlokalizowany był tzw. Dom Swidanij, o którym pisze Gustaw Herling-Grudziński. Pod nazwą tą kryło się zaś specjalnie wydzielone skrzydło baraku będące miejscem spotkań więźniów z rodziną.

Możliwość skorzystania z takiego widzenia obwarowana była jednak skomplikowaną procedurą – przedsięwzięcie wymagało złożenia specjalnego podania i spełnienia wyznaczonych wymagań. Sam pobyt tam był zaś jedną wielką mistyfikacją. Więźniów czekało najpierw odpowiednie przygotowanie, wizyta w łaźni i u fryzjera, wypożyczano im również czyste ubranie i pozwalano najeść się do syta. Także miejsce spotkania wyglądało schludnie i przyzwoicie w odróżnieniu od pozostałej przestrzeni. Okrutny pozór.

Ta proteza domu wykluczała jednak szczerość między bliskimi – obowiązywał bowiem surowy zakaz ujawniania szczegółów życia w łagrze, a spotykających się ludzi dzieliły dodatkowo czas rozłąki i potworne doświadczenie, niepozostające bez wpływu na ludzkie relacje. Mimo to Dom Swidanij stanowił cenną namiastkę domu, a pobyt w nim wyznaczał dla wielu cel łagrowej rzeczywistości. Przekroczenie jego progu było momentem oczekiwanym, choć nierzadko z jego okien dochodziły odgłosy spazmatycznego płaczu.

Motyw domu. Na zakończenie

Przytoczone powyżej przykłady dają siłą rzeczy mocno ograniczony wgląd w literackie obrazy domu, to również w dużej mierze przegląd subiektywny. Nie sposób jednak przywołać tu wszystkich utworów, które poruszają ten ważny temat. Chętnie więc poznamy inne znane Wam literackie realizacje motywu domu.

💡  Zainteresuje Cię również:  

Napisane przez

Absolwentka polonistyki i filozofii. Korektorka i copywriterka. Ponadto matka jedynaka i rasowa kociara. Język od zawsze był przedmiotem jej żywej i wielkiej fascynacji.

X