fbpx
Internetowa poradnia językowa Polszczyzna.pl. 10+ redaktorów, 20 000+ haseł, 1 000 000+ czytelników każdego miesiąca.
Polszczyzna Logo
sprawdź...

Można by czy możnaby? Czy jest możliwe pisanie tego na dwa sposoby?

Pisownia połączeń partykuły -by z różnymi częściami mowy należy do kłopotliwych. Z tego też powodu na co dzień można spotkać wiele błędów choćby w polskim internecie. Dziś przyjrzymy się pisowni wyrażenia, o którym mowa w tytule tego artykułu. Piszemy można by czy możnaby? Odpowiedź znajdziecie w tekście. Prześledźcie go uważnie.

można by czy możnaby poprawna jak to się pisze poprawna forma pytanie rozwiązanie odpowiedź wyjaśnienie poradnia Polszczyzna.pl

Można by czy możnaby? Która forma jest poprawna?

Można by czy możnaby? Która forma jest poprawna?

Poprawny zapis jest tylko jeden – rozłączny, czyli można by. W dalszej części tego poradnika znajdziecie wyjaśnienie reguły oraz poznacie inne wyrażenia tego typu pisane rozłącznie.

Można by podać regułę takiego zapisu

Warto po prostu zapamiętać, że cząstkę -by z nieosobowymi formami czasownika (należą do nich takie czasowniki niewłaściwe, jak można, trzeba, potrzeba, warto – wszystkie nieodmienne) piszemy rozłącznie.

Spójrzmy na poniższe przykłady takiej pisowni:

  • można by,
  • warto by,
  • trzeba by,
  • zrobiono by.

Przy okazji zapoznajcie się też z naszym artykułem, w którym podajemy różne przypadki połączeń cząstki -by z innymi częściami mowy, nie tylko z czasownikami w formie nieosobowej. Artykuł znajdziecie tutaj: Byłoby czy było by? O łącznej i rozłącznej pisowni „by”.

Można by czy możnaby? Już wszystko jasne! Przykłady z literatury

Na końcu spójrzmy na kilka przykładów z literatury, w której odnajdujemy pisownię rozłączną cząstki -by z czasownikami w formie bezosobowej, tj. takimi jak można, warto, trzeba.

Czuję niejasno, że można by z tego wysnuć głębszą myśl, ale mi się nie chce.

Stanisław Dygat, Jezioro Bodeńskie

Można by rzec: ozdrowieniec, człowiek w pełni zdrowy.
Co jednak czeka go za dwa miesiące? Za pół roku? Za rok?

Jerzy Broszkiewicz, Doktor Twardowski

Usiadłem do mych jaj, chleba, szynki i mleka i zajadałem w najlepsze, a tymczasem staruszka ozwała się do nauczyciela:
— Czy flet przyniesiony?
— Przyniesiony — odrzekł.
Warto by spróbować — zauważyła staruszka.

Karol Dickens, Dawid Copperfield

– Mniejsza z nim. Napijesz się?
Warto by przed teatrem.

Władysław Reymont, Ziemia obiecana

– I będą osiągalne suchą nogą. Ile miałbym czasu?
– Nie wiem. – Oczko zmarszczyła się. – Trzeba by popytać miejscowych. Ale nie wydaje mi się, Geralt, żeby to był najlepszy pomysł.

Andrzej Sapkowski, Miecz przeznaczenia

Większość ich stanowili redaktorzy jednego z koncernów dziennikarskich i wysocy urzędnicy miejscy łącznie z prezydentem miasta. Reszta byli to ludzie, których trzeba by każdego z osobna wymienić i określać – karykatury ich wisiały gęsto na ścianach wokoło stołu.

Henryk Worcell, Zaklęte rewiry

Napisane przez

Absolwent Wydziału Bioinżynierii Zwierząt na UWM w Olsztynie. Miłośnik chemii i języka ojczystego, krzewiciel i popularyzator poprawnej polszczyzny. Na co dzień redaktor internetowy, meloman i miłośnik polskiej klasyki filmowej. W wolnym czasie gra na pianinie, czyta Lema, Vonneguta i Murakamiego oraz artykuły popularnonaukowe. Lubi się uczyć i uczyć innych.