Onomatopeja – definicja i przykłady użycia wyrazów dźwiękonaśla...

Onomatopeja – definicja i przykłady użycia wyrazów dźwiękonaśladowczych

W każdym języku istnieją słowa, które naśladują odgłosy. Są to onomatopeje, czyli wyrazy dźwiękonaśladowcze. Stosowane są nie tylko w poezji, ale również w komiksach, języku dzieci czy codziennych rozmowach. Sprawdźcie, jak ciekawym zjawiskiem jest onomatopeja!

Onomatopeja – definicja i przykłady użycia wyrazów dźwiękonaśladowczych - Polszczyzna.pl

Co to jest onomatopeja?

Według definicji onomatopeja to figura retoryczna stosowana w poezji jako środek stylistyczny. Polega na dobieraniu słów w taki sposób, aby naśladowały one dźwięki jakiegoś zjawiska albo oddawały ich brzmienie, np. szczekanie psa czy stukot kół pociągu. Onomatopeje stosowane są dość często, nie tylko w poezji, o czym zaraz się przekonasz.

„Lokomotywa”

„Lokomotywa” Juliana Tuwima to majstersztyk, jeśli chodzi o warstwę brzmieniową wiersza. Zacytujmy pierwszą zwrotkę:

Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Buch – jak gorąco!
Uch – jak gorąco!
Puff – jak gorąco!
Uff – jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.

Nietrudno odnieść wrażenie, że zastosowane czasowniki i wykrzykniki dźwiękonaśladowcze doskonale oddają ciężar lokomotywy, a także momenty, w których wydobywa się z niej para. Przeanalizujmy jeszcze kolejny fragment wiersza:

Nagle – gwizd!
Nagle – świst!
Para – buch!
Koła – w ruch!

Najpierw – powoli – jak żółw – ociężale,
Ruszyła – maszyna – po szynach – ospale,
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.

Oprócz zastosowanych wyrazów dźwiękonaśladowczych możemy zauważyć specyficzną rytmizację, polegającą na powtórzeniach krótkich wyrazów. Świetny efekt daje także instrumentacja głoskowa, czyli nagromadzenie spółgłosek szczelinowych s oraz sz: Ruszyła – maszyna – po szynach – ospale.

Czytelnik bądź słuchacz wiersza Tuwima słyszy, jak wpędzona w ruch lokomotywa przyspiesza, jak jej koła stukają na torach. Oddają to jednosylabowe onomatopeje: Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to.

Jan Kochanowski w wersji alternatywnej? 💪
Sprawdź w naszym sklepie ↩️☑️
Sklep Nadwyraz.com

„Ptasie radio”

Nie mniejszy popis poetycko-muzycznych umiejętności zaprezentował poeta w wierszu „Ptasie radio”. Przypomnijmy sobie fragment, w którym przemawia jeden z ptaków:

Pierwszy – słowik
Zaczął tak:
„Halo! O, halo lo lo lo lo!
Tu tu tu tu tu tu tu
Radio, radijo, dijo, ijo, ijo,
Tijo, trijo, tru lu lu lu lu
Pio pio pijo lo lo lo lo lo
Plo plo plo plo plo halo!”

W tym fragmencie słychać melodię ptasiego śpiewu. Powtarzane sylaby są bardzo dźwięczne, taki efekt daje zastosowanie samogłoski o.

W gusta fanów wyrazów dźwiękonaśladowczych trafi na pewno czapka z dwustronnym napisem Brrr! Ten wymowny napis na czapce to również onomatopeja!

Czapka Brrr - Nadwyraz.com

„Reduta Ordona”

Utworem, w którym wyrazy dźwiękonaśladowcze odgrywają ważną rolę, jest poetycki opis obrony warszawskiej Woli przed Rosjanami w „Reducie Ordona”. To z tego utworu pochodzą słynne słowa: dwieście harmat grzmiało. Sprawdźmy, jak brzmią odgłosy bitwy u Mickiewicza:

Tam kula, lecąc, z dala grozi, szumi, wyje.
Ryczy jak byk przed bitwą, miota się, grunt ryje;
Już dopadła; jak boa śród kolumn się zwija,
Pali piersią, rwie zębem, oddechem zabija.

Nagromadzenie czasowników dźwiękonaśladowczych nie tylko oddaje odgłos wystrzelonych pocisków, ale także dynamizuje opis. Warto zwrócić uwagę na frekwencję głoski r, która ma wyraziste brzmienie: grozi, ryczy, grunt ryje, rwie zębem.

Mickiewicz wspaniale zaprezentował moment wysadzenia reduty 54:

Tu blask – dym – chwila cicho – i huk jak stu gromów.

Jednosylabowe wyrazy oddają dynamizm akcji, później następuje uspokojenie (chwila cicho), by za chwilę nastąpił wybuch: huk jak stu gromów.

Onomatopeje w „Panu Tadeuszu”, czyli poetycki opis burzy

Pełen napięcia opis burzy stworzył Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”. Czasowniki zastosowane przez poetę oddają dźwięki żywiołu, po raz kolejny zauważyć można, że głoska r nadaje tekstowi wyrazistość:

Nagle wichry zwarły się, porwały się w poły,
Borykają się, kręcą, świszczącymi koły,
Krążą po stawach, mącą do dna wody w stawach,
Wpadły na łąki, świszczą po łozach i trawach.
Pryskają łóz gałęzie; lecą traw przekosy
Na wiatr jako garściami wyrywane włosy,
Zmieszane z kędziorami snopów. Wiatry wyją,
Upadają na rolę, tarzają się, ryją,
Rwą skiby, robią otwór wichrowi trzeciemu,
Który wydarł się z roli jak słup czarnoziemu,
Wznosi się, jak ruchoma piramida toczy,
Łbem grunt wierci, z nóg piasek sypie gwiazdom w oczy,
Co krok wszerz wydyma się, roztwiera ku górze,
I ogromną swą trąbą otrębuje burzę.
Aż z całym tym chaosem wody i kurzawy,
Słomy, liścia, gałęzi, wydartej murawy,
Wichry w las uderzyły i po głębiach puszczy
Ryknęły jak niedźwiedzie.

 

A już deszcz wciąż pluszczy
Jak z sita, w gęstych kroplach.
Wtem rykły pioruny
(…)
Znowu deszcz ciszej szumi, grom na chwilę uśnie;
Znowu wzbudzi się, ryknie i znów wodą chluśnie.
Aż się uspokoiło wszystko; tylko drzewa
Szumią około domu i szemrze ulewa.

Gdy burza się uspokaja, pojawiają się głoski szumiące, syczące i ciszące (zwróć uwagę, że nazwa tych głosek ma charakter onomatopeiczny), np. sz, s, ś, ć. Poeta miał niesamowitą wyobraźnię słuchową.

Być może zainteresuje Cię również artykuł: 15 najbardziej irytujących manier językowych Polaków

Gdzie jeszcze znajdziemy onomatopeje?

Warto wspomnieć jeszcze o piosenkach, w których pojawiają się wyrazy dźwiękonaśladowcze. Nieżyjąca już Kora napisała utwór, w którym dała popis swojej niezwykle dobrej dykcji, jest to „Oddech szczura”. Zachęcamy do zmierzeniem się z tym utworem i zaśpiewaniem go razem z Korą. Dajcie znać, jak Wam poszło.

Onomatopeje możemy znaleźć też w komiksach (trach!, bum!, bęc!, łaps!) i języku dzieci, które chętnie naśladują odgłosy zwierząt: hau-hau, miau, be, mu, ćwir-ćwir, kukuryku. Co ciekawe, wyrazy dźwiękonaśladowcze nie są uniwersalne, w każdym języku zwierzęta „mówią” inaczej. Angielskie psy szczekają woof-woof, czeskie haff-haff, a rosyjskie gaf-gaf. Podobnie jest z ćwierkaniem (porównajcie anglojęzyczne twit-twit).

Językowa perwersja w wersji kreatywnej? 😈
Sprawdź w naszym sklepie ↩️☑️
Sklep Nadwyraz.com

Onomatopeje pojawiają się w naszych codziennych opowieściach, choć nie zawsze jesteśmy tego świadomi, np. A on ciach-ciach i już nie było roweru. Tylko ani mru-mru. Kubek bęc na podłogęZauważmy, że takie słówka zastąpić mogą czasowniki.

Mamy nadzieję, że ten z pozoru błahy temat zaciekawił Was i odkryliście, ile dźwięków kryje się w naszym języku. Wszak polszczyzna słynie z tego, że szumi i szeleści. Zapraszamy do dyskusji.

💡  Zainteresuje Cię również:  

Napisane przez

Nauczycielka języka polskiego, autorka tekstów. Język ojczysty uwielbia od zawsze. Podczas studiów uczyła się także języka czeskiego. Lubi reportaże, polską poezję, czeskie kino, niemiecki porządek, podróże po Europie Środkowej i ekstremalną muzykę.