Tępy czy tempy? Jak to zapisać?

Nadmierne eksponowanie spółgłosek nosowych w wymowie jest niekiedy przejawem hiperpoprawności. Lepiej, gdy „ogonków” czasem nie słychać… Jednak bywa, że muszą być widoczne w zapisie, nawet jeśli fonetycznie wydają nam się nieobecne. Jak opanować ten galimatias? Która forma jest więc poprawna: tępy czy tempy? Wyjaśnienie znajdziecie w tym tekście.

Tępy czy tempy? Która forma jest poprawna? Jak to się pisze? Poradnik i słownik Polszczyzna.pl

Tępy czy tempy? Którą formę wybrać?

Jedyną poprawną formą jest tępy. Tempy to zapis niepoprawny, który w ogóle nie funkcjonuje w polszczyźnie. Wyjaśnienie może być o tyle zaskakujące, że słowa tempo i tępo figurują jako właściwe wyrazy w języku polskim, co prawda o odmiennych znaczeniach, ale jednak… Warto dodać, że tempy nie jest liczbą mnogą poprawnego wyrazu tempo (właściwa forma liczby mnogiej brzmi: tempa).

Przykłady z życia

Tępy ból przeszył całe jej ciało.
Ten nóż jest tępy, nie pokroję tej cebuli.

Tępy – znaczenie wyrazu

Poprawna forma to bez wątpienia istotna kwestia, ale równie ważna jest także znajomość znaczenia wyrazu tępy!

  1. Kiepsko tnący.
  2. Spłaszczony, ścięty.
  3. Sugerujący brak inteligencji lub ignorancję.
  4. Inaczej męczący, niewyraźny w odbiorze, np. słabo słyszalny.
  5. Pozbawiony ostrości, osłabiony (najczęściej określenia zmysłów).
  6. Obraźliwy epitet określający osobę ograniczoną intelektualnie.

Tępy czy tempy? Już wszystko jasne! Przykłady użycia

Po chwili maleńki Wroński siedzi na kolanach u wielkiego Kucharzewskiego i cieniutkim głosikiem wykłada teorię arytmetyczną. Wykłada po prostu, przystępnie i tak jakoś przekonywająco, że olbrzym, dość tępy z natury, wszystko bez trudu pojmuje i zapamiętuje.

Wiktor Gomulicki, Wspomnienia niebieskiego mundurka

Tuśka ogłuszała się po prostu, pisząc do męża owe jeremiady. Nie doznawała tego zdenerwowania, jakie ogarnęło ją podczas pobytu Sznapsi w mieszkaniu Porzyckiego, ale to, czego teraz doświadczała, było sto razy gorsze.
Jakiś ból tępy, rodzaj rezygnacji w pojmowaniu koniecznego położenia, a przy tym pewna pogarda i nienawiść do siebie.

Gabriela Zapolska, Sezonowa miłość

– Och, cóż za poniżenie, co za upadek! Mam tego bałwana, tego mużyka nazywać „na ty” i na dobitek pakować angielszczyznę w ten tępy łeb? Co za czaszka, przecie to lombrozowska czaszka.

Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Kariera Nikodema Dyzmy

Tępy to przykład wyrazu, w którym spółgłoska nosowa nie jest słyszalna w wymowie, dlatego tak łatwo ją pominąć w wypowiedziach pisemnych. Sprawę komplikuje fakt, że akceptujemy w polszczyźnie tempo (nawet jeśli jest wolne), natomiast dla tempego miejsca w słowniku zabrakło…

Napisane przez

Absolwentka informacji naukowej i bibliotekoznawstwa oraz filologii polskiej. Zakochana we Wrocławiu, literaturze i polszczyźnie. Na co dzień pracuje jako nauczycielka języka polskiego jako obcego i wychowawczyni świetlicy. W wolnych chwilach testuje miody, czyta książki i dzieli się swoją pasją do języka ojczystego.

X